Bieszczady z dziećmi – propozycja zwiedzania

Bieszczady z dziećmi – co zrobić by nie zrazić naszych najmłodszych do wędrówki a pokazać im świat wspaniałej, nieskażonej przyrody? Gdzie zawędrować z malcem (który spokojnie odpoczywa z nosidle) lub stawia już pierwsze kroki? O to mnie często pytacie – gdzie się wybrać, gdzie zatrzymać, co zobaczyć i najważniejsze – gdzie zjeść :). Wychodząc na przeciw rodzinnym Bieszczadom – zapraszam do przewodnika, w którym znajdziecie polecane przeze mnie miejsca, idealne na rodzinną wędrówkę.

ATRAKCJE:

– Muzeum Przyrodniczo – Łowieckie Knieja: To doskonała okazja by najmłodsi mogli poznać świat bieszczadzkiej fauny. Zgromadzone eksponaty w Muzeum doskonale przybliżą świat zwierząt, będzie można usłyszeć niezwykłe historie ze spotkań z tymi zwierzętami od właścicieli. Muzeum znajduje się w miejscowości Nowosiółki (duży parking).

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

– Kolejka Leśna w Majdanie : to jedna z tych atrakcji, której nie można ominąć podczas pobytu z dziećmi. Przejazd kolejką dla najmłodszych jest niesamowitym przeżyciem i atrakcją. Dymiąca lokomotywa sprawi, że dziecko na pewno zapamięta ten przejazd. A co dla rodziców? Myślę, że ja wybierzecie trasę Majdan – Balnica – Majdan widoki z okien kolejki przypadną Wam do gustu. Ponadto na stacji (nawrotce) można kupić często pyszne domowe ciasta czy skosztować proziaków.

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

– Liszna – Mini Zoo: Znów wkraczamy w świat zwierząt tych leśnych i tych bardziej domowych. W Lisznej (niedaleko Cisnej/Majdanu) znajduje się zagroda, w której jest okazja zobaczyć na żywo jelenie, muflony, lisy czy dziki. To gratka nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych. Za niewielką opłatą, można dokupić pokarm, którym uraczymy zagrodowe zwierzęta. Nauka przez zabawę – to jest właśnie prawidłowa leśna edukacja!

– Bieszczadzka szkoła Rzemiosła: czyli szkoła ginących zawodów. Tu spokojnie możecie zabrać już swojego 6 latka (dla młodszych dzieci raczej to będzie mała atrakcja), by poznał tajniki kaligrafii, wypieków proziaków czy sam ulepił swój kubek! Cała zabawa rozpoczyna się od „przeniesienia w czasie” i wytłumaczenia tym najmłodszym jak to kiedyś było. Później będzie okazja spróbowania swoich sił w atrakcjach oferowanych przez Szkołę Rzemiosła. Tak mi się jakoś wydaje, że rodzice też znajdą coś tu dla siebie (ja przynajmniej rewelacyjnie sie bawiłam próbując uczyć się kaligrafii). Miejsce to znajduje się w Uhercach Mineralnych

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

– Rejs statkiem po Solinie: To chwila relaksu dla każdego z członków rodziny. Wspaniałe widoki, kojąca muzyka i widoki zatykające dech w piersiach! Tak, to zdecydowanie atrakcja dla każdego. Co prawda może maluszek paro miesięczny niewiele będzie pamiętał z takiego rejsu, ale świeże powietrze sprawi, że utnie sobie przyjemną drzemkę :). Polecam statki pływające z Polańczyka: Bryza i Tramp

– Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe: Atrakcja znajduje się w Uhercach Mineralnych (przy głównej drodze), gdzie warto wybrać się już z 7-8 latkiem. Drezyna to taki czteroosobowy rower. Zasada jest prosta: dwie osoby siedzą na siodełku i kręcą jak na rowerze, a dwie w tym czasie odpoczywają (zamiana jest wskazana). To idealne miejsce na aktyny wypoczynek dla całej rodziny. Drezyny cieszą się bardzo dużą popularnością i nie bez powodu zostały nagrodzone Turystycznym Produktem Roku.

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

– Ośrodek Caritas i wystawa owadów: Tym razem znów przenosimy się do świata zwierząt, gdzie najmłodsi mogą zobaczyć w powiększeniu: pszczołę, nadobnicę alpejską, żuczka czy modliszkę. Co prawda samych owadów jest kilka, ale warto poświęcić tam chwilę. Atrakcja na razie jest bezpłatna. Będąc tam jeśli mamy ochotę możemy skorzystać z: centrum edukacyjne (mała sala wystawowa zwierząt) park miniatur drewnianych cerkwi i kościołów czy ogród biblijny (płatne).

– Zagroda pokazowa żubrów: Tym razem podróżując po Wielkiej Obwodnicy Bieszczadzkiej odbijamy w kierunku miejscowości Muczne. Tam, ok 7 km od głównej drogi odnajdziecie zagrodę z żubrami. Zobaczyć żubra w Muzeum to nie to samo co na wolności. Wydaje mi się, że niewiele osób ogólnie kojarzy Bieszczady z żubrami – a jednak. Dziś na wolności żyje tutaj ponad 500 sztuk! Sama wizyta w zagrodzie na pewno sprawi najmłodszym wiele emocji. Warto więc poświęcić czas i wybrać się do Mucznego. Przy odrobinie szczęścia, jest także okazja zobaczyć tam żubry żyjące poza zagrodą – jeśli się uda- NIGDY nie podchodźcie do zwierzęta nie próbujecie do głaskać. Może się wydawać miły i niegroźny, pamiętajcie jednak, że to mogą być tylko pozory. Najlepiej więc odejść i zostawić żubra w spokoju.

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

-Spływ pontonami rzeką San: jest to nie lada atrakcja zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Proponuję spływ organizowany przez Biuro Podróży Dzikie Bieszczady. Wodna przygoda pozwoli w gronie rodzinnym aktywnie i przyjemnie spędzić czas. A jaki jest wiek, od którego można pływać z maluchem? Nie ma ograniczeń – pływały nawet maluszki w fotelikach:). Na końcu spływu czeka zawsze ognisko, proziak i mnóstwo smakowitości. Jest to idealne rozwiązanie na wypoczynek w upalne dni.

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

– Park linowy w Polańczyku: Nie od dziś wiadomo, że dzieci uwielbiają adrenalinę. Oprócz zwiedzania i poznawania świata flory i fauny warto pomyśleć o atrakcji, która na pewno zapadnie na długo w pamięć najmłodszym. Trasy są przygotowane już dla dzieci od 3 roku życia – zatem właściwie nie ma ograniczeń. Park znajdziecie w Polańczyku, jadąc ulicą Zdrojową. Myślę, ze to przyjemna odskocznia od zwiedzania i przede wszystkim tym najmłodszym sprawi wiele radości.

TRASY SPACEROWE:

– Rezerwat Sine Wiry: Kto zna to miejsce, wie, że nie trzeba zachęcać tam do wędrówki – a kto nie – to polecam! Trasa drogą kamienistą, trochę leśną, gdzie nieopodal płynie sobie Wetlinka. Wyprawa może być także rowerowa (zatem jeśli macie fotelik), albo najmłodsze już pokolenie sprawie radzi sobie na dwóch kółkach – jest to dość ciekawa alternatywa na wypoczynek. Ścieżka widokowa prowadzi do Rezerwatu a potem w kierunku nieistniejących wsi: Łuh, Zawój i Jaworzec. Najczęściej dociera się do Zawoju, odpoczywa i wraca (taki wariant też ja proponuję). Czas przejścia łączny ok 4h (z odpoczynkami).

– Ścieżka spacerowa w Bystrem k/ Baligrodu:  O atrakcyjność tej trasy postarało się przede wszystkim Nadleśnictwo. Ścieżka spacerowa ma 4 km (w jedną stronę) i spokojnie możemy tam wędrować z małymi odkrywcami. Po trasie czeka na Was nie lada atrakcje: poszukiwanie kryształu górskiego co na pewno spodoba się najmłodszym. Z nosem przy ziemi wędrujemy i szukamy – a nóż uda odnaleźć się bieszczadzki  diament. Po drodze także Rezerwat Gołoborze czy Kamieniołom z odkrywką fliszu karpackiego. A Jeśli będziecie wracać i dopadnie Was głód – skorzystajcie z wiaty, rozpalcie ognisko i upieczcie kiełbaski J. Pamiętajcie tylko, aby potem ZABRAĆ ZE SOBĄ Śmieci i nie czekać, aż ktoś to zrobi za Was. Jeśli jednak marzy Wam się dłuższa wędrówka, nie trzeba zawracać po 4 km a dalej wędrować w kierunku Jeziorka Bobrowego (ok 10 km od startu). To już dłuższa trasa, ale jeśli rozłożycie wszystko sobie na cały dzień, spokojnie pokonacie całą trasę.

 -„ Na Stokach Żukowa”: ścieżka spacerowa na Holicę. To propozycja, kiedy szukamy trasy na pól dnia (jest oczywiście tu także opcja całodzienna). Moja jednak propozycja obejmuje wędrówkę zaczynającą się w Ustianowej Górnej na szczyt Holica. Trasa wciąż jest mała uczęszczana i popularna, zatem na pewno będzie nam spokojniej niż na Połoninach. Na szczycie znajduje się wiata oraz punkt widokowy. Do doskonała trasa dla tych najmłodszych, którzy zaczynają zdobywać pierwsze górskie szczyty.

– Wodospad Szepit na potoku Hylatym: Jest to jedna z ciekawszych osobliwości przyrodniczo – wodnych w Bieszczadach. Aby wybrać się na rodzinną przechadzkę docieramy do miejscowości Zatwarnica i dalej za Chatka Bojkowską skręcamy na lewo by wyruszyć na przyjemny spacer. Trasa w jedną stronę zajmuje ok 1h, zaś sam wodospad złożony jest z kilku kaskad, które w urokliwy sposób prezentują się z punktu widokowego. W Bieszczadach nie odnajdziemy zbyt wielu wodospadów, wysokich, rozległych – najczęściej mają one po kilka metrów wysokości. Przypisuje się Szepitowi ok 8m, ale to raczej nie wysokość a długość kaskady została zmierzona.

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

A gdyby tak wędrówka po Bieszczadzkim Parku Narodowym? Oczywiście, tutaj też jest kilka tras, które nadają się do wędrówki z najmłodszymi odkrywcami.

– Torfowisko Wysokie w Tarnawie: Miejsce, które darzę szczególną sympatią za widoki wokół. Trasa prowadzi kładkami, więc Wasz maluch spokojnie będzie mógł odrywać uroki tego miejsca. Roślinność, która znajduje się wokół sprawi, że dziecko zainteresuje się światem flory. Proponuję wcześniej rodzicom poczytać trochę o kwiatach i roślinach, bo wiadomo dzieci mają mnóstwo pytań do… 🙂 .  Z tego miejsca obserwować możemy Bieszczadzkie Połoniny oraz wijącą się rzekę San, która jest rzeką graniczną pomiędzy Polska a Ukrainą.

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

– Do Schroniska pod Małą Rawką: Idealne miejsce na krótki spacer w sercu Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Trasa bardzo widokowa, malownicza i bardzo prosta. W jedną stronę mamy tylko 1 km i jesteśmy u celu. Oczywiście dla chętnych można wybrać się dalej na wędrówkę na Małą Rawkę – Wielką Rawkę. Tu jednak przyda się już odpowiednie nosidło i trochę przygotowania na wędrówkę. Propozycja trasy: Przełęcz Wyżniańska – Schronisko pod Małą Rawką

– Połonina Wetlińska: Wydaje mi się także idealnym miejscem na rodzinne wędrówki. Samo podejście nie jest trudne i kilkulatek powinien bez problemu z nim sobie poradzić. Spacer rozpoczynamy z Przełęczy Wyżnej i dalej żółty szlakiem pniemy się na szczyt. Po ok 1,5h jesteście już na górze. Kiedyś tam znajdowało się legendarne Schronisko Chatka Puchatka, dziś Lutek (osoba, która wybudowała to Schronisko i ponad 50 lat mieszkała na szczycie) pomieszkuje w Wetlinie. A co z Chatką? Obecnie jest tam Julek – jak długo nikt nie wie, bowiem są plany rozebrania schroniska i wybudowania czegoś na miano XXI wieku – cóż, trochę szkoda. W każdym bądź razie widoki piękne i tu jak macie chęci możecie zawędrować aż na Przełęcz Orłowicza i dalej zejść np. do Wetliny. Trasa ok 5h.

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

GDZIE ZJEŚĆ:

Wiadomo najmłodsi nie lubią wyszukanej kuchni, a kilkulatki najchętniej zadowolą się frytkami :). Zatem co dla najmłodszych – myślę, że najchętniej spróbują naleśnika z jagodami. Tutaj polecam; albo Schronisko pod Małą Rawką lub Chatę Wędrowca. Pysznie i smacznie :). Jeśli chcemy aby nasze dziecko, spróbowało lokalnych smaków proponuję w Nowosiólkach – Leśne Smaki i tutaj np. proziaka z masełkiem. Wydaje mi się jednak, że największą frajdą dzieci mają podczas pieczenia kiełbasek. Aktualnie po Bieszczadach umiejscowione są wiaty, z których można skorzystać i tam proponuję rozpalić ognisko i po prostu upiec kiełbaskę z ogniska! Smakuje najlepiej :).

atrakcje dla dzieci w Bieszczadach

2 Comments:

  1. Ja uwielbiam Bieszczady i bardzo często jeżdżę tam na weekendowy odpoczynek, także większość miejsc znam, ale oczywiście nie wszystkie. Następnym razem na pewno zwiedzę Torfowisko Wysokie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *