Bo gdzie zaczynają się Bieszczady?

BO GDZIE ZACZYNAJĄ SIĘ BIESZCZADY

🚩W dobie Internetu, w wirtualnym świecie mamy często większą odwagę wypowiadać się na tematy, których nie znamy. A jak znamy, to dobitnie piętnujemy osoby, które się mylą czy o coś pytają (co dla nas jest oczywiste).

🚩Coraz częściej obserwuje posty, jak ktoś pyta
✔️„Czy w Ustrzykach Górnych, jest sklep, gdzie mogę kupić buty treningowe”? „✔️Chcę przyjechać w Bieszczady i odpocząć w SPA, co polecicie”? i Mój ulubiony „✔️Jadę w Bieszczady, zakwateruję się w Solinie – co polecacie zwiedzić w okolicy?”.
I się zaczyna…. Siedź w domu, jak szukasz SPA w Bieszczadach! Błoto w potoku Ci wystarczy! Jedź do Zakopanego, my takich wygodnickich nie potrzebujemy! Przez takich jak Ty, Bieszczady już nie są dzikie! I dalej, sklep w Ustrzykach – lepiej zostań w Warszawie! To co Ty robisz tutaj, jak przyjechałaś nieprzygotowana! W klapkach to na Krupówki! Oczywiście, to nie jest koniec… pojawia się pytanie o Solinę i Bieszczady. Tu to dopiero za każdym razem jatka! Solina to nie BIESZCZADY! Kup sobie mapę, albo lepiej zostań w domu, jak nie wiesz gdzie jedziesz! Solina to syf! Widać, że z geografii miał pałę, bo nie wie, że Solina to nie Bieszczady!😔

🧐Obserwuję takie wpisy od jakiegoś czasu i naprawdę nie rozumiem, co się stało z naszym społeczeństwem. Gdzie prosta, zwykła ludzka grzeczność? Wylewanie hejtu, wpisów pełnych nienawiści i szyderstw jest pod dostatkiem. To przykre, że gdzieś zatraciliśmy w sobie odrobinę empatii. Ktoś powie, ALE SOLINA TO NIE BIESZCZADY! Tak, wiem. Ukończyłam kurs przewodnika beskidzkiego, skończyłam geografię i doskonalę wiem, że z geograficznego punktu widzenia, leżą one w górach Sanocko – Turczańskich.

❗️Pamiętajcie, że podziałów Bieszczadów jest bardzo wiele, być może tak wiele jak wielu jest miłośników tego regionu. Popularny podział🌎 według prof. Kondradzkiego, co wedle opinii ani Sanok, ani Lesko, Ustrzyki Dolne, Polańczyk czy Solina w Bieszczadach nie leżą. Znajdują się one na terenie gór Sanocko – Turczańskich. Ba! Nawet Czarna i Lutowiska nie zaliczana jest to „prawidłowych Bieszczadów”. Dlatego dość często stosuje się, „granicę turystyczną”, gdzie od Sanoka można powiedzieć, że jest się w Bieszczadach. Zaczynają się wzniesienia, pojawia się krajobraz górski – co w tym złego, że ktoś pisze, że jedzie w Bieszczady?

📌Przecież jak ktoś jedzie z Polski, przejechał kilka/kilkanaście godzin dla niego Solina to Bieszczady! I w czym problem ja się pytam? Nie ukrywajmy, że góry bez Soliny nie były by tak atrakcyjne, i tak samo Solina bez gór – na pewno nie przyciągałaby tak wielu turystów. Po prostu Sanok – Solina – Ustrzyki Dolne – Cisna – Wetlina –Ustrzyki Górne tworzą całość! Razem tworzą region turystyczny, który określany jest mianem Bieszczadów.

Czy Kowalski pytając o Solinę i Bieszczady robi jakąś krzywdę? Chyba nie… Oczywiście, czasem w żartach można mu powiedzieć, że do prawdziwych, geograficznych Bieszczadów jeszcze ma kawałek – ale, czy ma to dla niego znaczenie? On szuka pomocy, porady, a nie fali nienawiści. Ja zawsze grupom w autokarach zabawnie o tym opowiadam, „wyobraźcie sobie odpoczywacie dwa tygodnie w Polańczyku i tak naprawdę w Bieszczadach nie byliście” . Ale wszystko z humorem – bo tak powinno być. Zresztą ja sama jeżdżąc od dziecka w okolice Augustowa mówię, że wypoczywam na Mazurach. I nikt mi nigdy, złego słowa na ten temat nie powiedział. To Suwalszczyzna – nie Mazury. Ok, ja to wiem… ale moja rodzina tam mieszka i też całe życie, mówi, że mieszka na Mazurach.

Druga sprawa to „porady w sieci”. Sporo podróżuję po różnych krajach, ba! Nawet po Polsce mi się zdarza. Jadę w nieznany region i jestem zielona. Ok, mam mapę, ale z mapy wszystkiego nie wyczytam. Czy to źle, jak ktoś zapyta o sklep z odzieżą, zapyta o stację benzynową. Ja nie znam Tatr, w sumie to nigdy nie byłam (ot tylko Gubałówka). Nie wiem, jak wygląda za bardzo Zakopane czy inne miasteczka w okolicy. Wybierając się tam, będę szukać pomocy na grupach, bo gdzie indziej? Zerknę na mapę, ale jak będę chciała pójść na choćby Morskie Oko, to zapytam, skąd wyjść, gdzie zostawić auto itd. Kogo zapytać, jak nie „specjalistów” na takich grupach?

Po to są stworzone te grupy by rozwiać swoje wątpliwości. Wychodzę z założenia, że jeśli nie masz nic sensownego po powiedzenia, to lepiej milcz. A kto wie, może kobieta pyta o sklep, bo zapomniała butów z domu? A może nie planowała wycieczek górskich i zmieniła zdanie.

Co do SPA, to wciąż mnie dziwią osoby, które krytykują taki wypoczynek. Turyści są różni – kurcze, chcesz spać w szałasie, kąpać się w potoku – rób to! Dlaczego, ktoś krytykuje kogoś, kto szuka takich miejsc? Ja znam maratończyków🏃‍♂️ górskich, którzy biegają po 100km (nie idą na spacer na Połoninę i wielki z niego łazik górski) i lubią zrelaksować się po całym dniu w saunie, popływać w basenie. Po to, powstają takie miejsca w Bieszczadach by z nich korzystać. A jeśli Ty nie chcesz – nie korzystaj.

📌Takich sytuacji, opisów nazbierałoby się sporo. Naprawdę, pewnych rzeczy nie mogę zrozumieć. Czy ludziom sprawia radość pisząc obraźliwe posty? Po co? Może, ktoś nie ma swojego prywatnego życia i po prostu w dobie sieci, może wyładowywać swoją frustrację.

📌Obserwując, to co się dzieje w sieci – musiałam napisać ten post. Może dotrze do osób, które spełniały się stojąc na straży „dzikich Bieszczadów”. Pamiętajcie, że przyjemniej jest pomagać, doradzać. A jeśli chcesz kogoś krytykować, powiedz mu to prosto w oczy, a nie zaa ekranu monitora.

💚Może nie każdy się ze mną zgadza, ale nie o to chodzi. Ważne, by umieć zaprezentować nasz region turystyczny jako przyjazny, zapraszający do odwiedzenia!💚

 atrakcja 2 b

????????????????????????????????????

????????????????????????????????????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *