Co robić w Bieszczadach gdy…?

BIESZCZADY NA KAŻDĄ POGODĘ I NA KAŻDY NASTRÓJ 🙂

Nieodkryte zakątki, odległe, niegdyś zapomniane – z roku na rok coraz częściej odwiedzane DZIKIE BIESZCZADY. To kraina, która dla wielu ludzi stała się domem, niewielką ojczyzną pośród niewielkich gór. Bieszczady to niewysokie góry, które przyciągają do siebie widokami. To tu podczas wędrówki szczytami – możemy obserwować odległe góry na Słowacji czy Ukrainie.

Gdy odwiedzacie to miejsce, każdy szuka atrakcji dla siebie.  Zdarzy się tak, że matka natura płata figle i jato w piosence „ciągle pada….”. W dodatku jak odwiedzamy Cisną w taką mokrą pogodę, od razu przypominają się słowa piosenki „Deszcz w Cisnej”. Ale jak to górach bywa, nawet po największym deszcze wychodzi słońce – wówczas warto skorzystać z wędrówek, które oferują nam Bieszczady.

A co robić gdy dopadnie zima? Gdy za oknem szaro i buro? Jak zwiedzać z dziećmi – co im pokazać i jak je zaciekawić? Oto kilka moich wskazówek 🙂

1-40x30

Poniżej przedstawiam Wam moją propozycję, co warto ROBIĆ  W BIESZCZADACH GDY…?

… GDY W BIESZCZADACH PADA DESZCZ

Gdy za oknem plucha, jest to okazja to „zaliczenia” słynnej Pętli Bieszczadzkiej. Mała i Wielka obwodnica bieszczadzka, to drogi, które powstały w latach „60-tych łącząc całe Bieszczady w całość. Droga dotarła to najbardziej odległych Bieszczadzkich wsi, co ułatwiło życie wielu mieszkańcom.

  • Bieszczadzka Szkoła Rzemiosł – znajduje się w Uhercach Mineralnych, to szkoła gdzie aktywnie możesz uczestniczyć w warsztatach „ginących zawodów”. Czekają na Ciebie zajęcia garncarskie, wypieki proziaków czy nauka pisania piórem. Koszty zajęć to ok 40zł – 45zł/os. Czas zajęć ok 2h. Dla klientów indywidualnych potrzebna jest wcześniejsza rezerwacja – http://www.ginacezawody.pl
  • Muzeum Przyrodniczo – Łowieckie KNIEJA znajdujące się w Nowosiółkach. To idealne miejsce by móc z bliska zobaczyć i poznać bieszczadzką fauną. Trzy duże sale wystawowe pozwolą Wam przenieść się w świat zwierząt. Istnieje możliwość wynajęcia przewodnika 25zł/grupa. (dla grup zorganizowanych przewodnik w cenie biletu). Wstęp 5zł/dziecko 8zł/dorosły http://www.muzeumknieja.pl/
  • Odwiedzić Cisną i Siekierezadę, gdzie trzeba zanucić:                                                                                     „Spośród wielu bzdur 
    Które niosą stada chmur 
    Ja lubię deszcz 
    Deszcz w cisnej. 
    W wielkim mieście nie wie nikt 
    Ile czasu może mżyć 
    Taki deszcz 
    Deszcz w Cisnej…” – Krystyna Prońko „Deszcz w  Cisnej”. Dodatkowym wyzwaniem będzie poszukanie lokalnego piwa o tej samej wdzięcznej nazwie.
  • Basen w Lesku – To kompleks basenowy, gdzie można schronić się gdy pada. We wewnątrz znajdziemy pełnowymiarowy basen do pływania oraz mniejszy basen z ciepłą wodą. Tam także znajdują się „bicze wodne”, dwie zjeżdżalnie oraz jacuzzi. Dodatkowo jeszcze znajduje się tam sauna a ciepłe słoneczne dni można skorzystać z basenu na zewnątrz – http://www.basen.lesko.pl/

… GDY CHCECIE POZNAĆ HISTORIĘ REGIONU

  • Park Etnograficzny w Sanoku (Skansen) – to niewątpliwie największa atrakcja w regionie. To najpiękniejszy Skansen w Polsce znajdujący się na wolnym powietrzu u stóp gór Sanocko – Turczańskich. Na 38h znajdują się sektory, które prezentują historię i tradycję związaną z naszym regionem. To tu dowiecie się kim byli Bojkowie i Łemkowie, gdzie mieszkali Zamieszańcy, co to jest chyża, jak wyglądała chata półkurna, gdzie sypiali dziadkowie i co to są „soboty”. Na terenie Parku Etnograficznego urządzono wspaniałą stałą ekspozycję malarstwa ikonowego pt. Ikona karpacka, na której zaprezentowano ponad 220 ikon.  Atrakcją jest także Miasteczko Galicyjskie, gdzie zobaczymy takie domy jak: fryzjer, zegarmistrz, apteka, poczta czy dom żyda. Skansen otwarty jest cały rok. Koszt wstępu 16zł/dorośli 11zł/dzieci – http://skansen.mblsanok.pl
  • Muzeum Bojków w Myczkowie – Jest takie miejsce w Bieszczadach, gdzie zaglądasz na chwilę a zostajesz dłużej – to właśnie Muzeum w Myczkowie. W niewielkim budynku możemy zobaczyć i posłuchać wspaniałych opowieści Pana Drozda, który z zaangażowaniem opowiada o zbiorach, które udało mu się zgromadzić. Zdjęcia, dokumenty, stroje, przedmioty użytku codziennego – to wszystko możemy tam obejrzeć. Po zwiedzaniu możecie zjeść pyszne ciastko i napić się bojkowskiej kawy. Muzeum czynne cały rok. Koszt zwiedzania: 4zl/dorośli 2zł/dzieci – https://www.facebook.com/muzeumkulturybojkow/
  • Park Miniatur – Centrum Kultury Ekumenicznej – na obszarze ok 1ha na 10 wzniesieniach znajdziemy 140 makiet (cerkwi i kościołów) w skali 1:25. Prezentowane świątynia to cerkwie prawosławne i greckokatolickie pochodzące z południa Polski oraz z Ukrainy i Słowacji. Odnajdziemy tam także miniatury Kościołów rzymsko – katolickich. Świadectem wiary dla pomieszkującej niegdyś ludności Łemkowskiej i Bojkowskiej były cerkwie. Cześć z nich znikła już bezpowrotnie, niektóre zostały zamienione na Kościoły Rzymko-Katolickie i tylko nieliczne pozostały w rękach prawowitych właścicieli.  Makiety zostały wykonane przez grupę osób pod kierownictwem Janusza Kuliga pochodzącego z okolic Rzeszowa.  Centrum Ekumeniczne otwarty jest cały rok. Bilety wstępu 5zł/dorośli 2zł/dzieci. Przy każdej miniaturze znajduje się tablica informacyjna i opis świątyni – http://www.myczkowce.org.pl
  • SZLAKIEM BIESZCZADZKICH CERKWI – Te świątynie były niegdyś nieodłącznym elementem Bieszczadzkiego krajobrazu. Po burzliwej historii niewiele świątyń ocalało – te jednak, które zachowały się, są do dziś odzwierciedleniem przeszłości. Aby zwiedzić te świątynie – jeden dzień to na pewno mało. Zawsze można wybrać te najciekawsze dla siebie. Oto kilka z nich:
  1. CERKIEW W SMOLNIKU NAD SANEM – Wpisana na listę UNESCO w 2013 roku
  2. CERKIEW W RÓWNI
  3. CERKIEW W GÓRZANCE – znajdziesz tu wyjątkowy rzeźbiony Ikonostas w drewnie.
  4. CERKIEW W ŻOŁOBKU – jedna z mniejszych Bieszczadzkich świątyń

….GDY UPAŁ DOSKWIERA

  • REJS JACHTEM PO ZALEWIE SOLIŃSKIM – Szum „morza”, wiatr we włosach… To doskonały pomysł na upalne, wakacyjne dni. Jezioro Solińskie (a właściciel jego linia brzegowa) ma ok 160km – jest, więc gdzie pływać. W wielu miejscach w Bieszczadach można wyczarterować jacht lub wybrać się w rejs ze sternikiem. https://rejsyszlakamipustelnika.pl/
  • Zanurz się w „Bieszczadzkim Morzu”. Kiedy upał dokucza, dobrym pomysłem jest spędzenie czasu na plaży oraz odrobina kąpieli w Jeziorze Solińskim. Warto pamięć, że Solina jest jeziorem głębokim i czasem bywa niebezpieczna. Warto, więc planując pobyt zadbać o wypoczynek na strzeżonych kąpieliskach. Takie miejsca znajdziecie w Solinie ( niedaleko Białej Floty), Polańczyk (Cypel i Patelnia), Wołkowyja (blisko krzyżówki).
  • Wybierz się na spacer nad Bieszczadzki Wodospad w Wetlinie „Siklawa Ostrowskiego”.  Wodospad znajduje się w górnej części Wetliny STARE SIOŁO.  Aby trafić do wodospadu wystarczy, że skręcicie w drogę prowadzącą na Piotrową Polanę czy Leśny Dwór (oba ośrodki należące do Ostrowskich). Pnąc się w górę zobaczycie po lewej stronie kierunkowskaz prowadzący w dół i kierujący Was na Siklawę. Wodospad na ok 5m i jest najwyższym wodospadem w Bieszczadach. Wody wodospadu wpadają do rzeki Wetlinka, gdzie także w upalne dni warto się schłodzić w jej wodach.

…GDY WIATR LEKKI ZA OKNEM

  • BIESZCZADZKI PARK NARODOWY – to esencja cała Bieszczadów. Szlaki turystyczne o różnych stopniach trudności. Możesz wybrać się na trasy od 3h – 8h. Najbardziej popularne trasy to na Połoninę Wetlińską i Tarnicę (najwyższy szczyt Bieszczadów).

POŁONINA WETLIŃSKA. Sławę została poprzez Schronisko Chatka Puchatka, w którym urzędował Lutek Pińczyk. To on wiele lat temu, cegła po cegle, kamień po kamieniu czy worki cementu wnosił na górę. Potem pomagał mu koń Karo oraz mój dziadek (wwożąc pewne rzeczy wieczorami „leśnym samochodem”). Schronisko zyskało sławę i turyści zaczęli wdrapywać się na 1228m. n.p.m. To miejsce gdzie ziemia styka się z niebem. W niewielkim korytarzu znajdował się „sklepik”, gdzie widniała tabliczka „Schronisko bez wody i prądu – o lodówkę nie pytać”.
Będąc na szczycie możemy obserwować góry po stronie Słowackiej i Ukraińskiej. Zimową porą można zobaczyć ze szczytu odległe Tatry.
Najwięcej osób wchodzi na Połoninę żółtym szlakiem – od Przełęczy Wyżnej (to tylko 1h wchodzenia). Będąc obok Chatki mamy możliwość wędrówki szczytami Połoniny w stronę Przełęczy Orłowicza lub dalej na Smerek. Krótka trasa (ok 2,5h) to opcja zejścia do Brzegów Górnych.
Dziś Lutka już nie ma – zamieszkał w Wetlinie i tam czeka na tych, którzy chcą się z nim i Dorotką spotkać. A Schronisko – nazwane teraz Schronem i podpis „Własność Bieszczadzkiego Parku Narodowego”. Dziś pracuje tam Julek, gdzie możecie napić się gorącej kawy, herbaty czy czekolady.

Tarnica to jeden z popularniejszych szczytów na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Jest to najwyższy szczyt Bieszczadów polskich 1346m. n.p.m. Jest kilka możliwości, aby wdrapać się na szczyt. Najkrótsza droga od Wołosatego (niebieski szlak ok 2h). Inna opcja do wejście od Ustrzyk Górnych przez Szeroki Wierch na Tarnicę (czerwony szlak ok 3h) – osobiście nie lubię wchodzić tą trasą, bo idzie się i idzie przez las… Wychodzi ponad granicę lasu i celu nie widać….
Dla tych lubiących chodzić polecam jedną z ulubionych tras przez Przełęcz Bukowską, Rozsypaniec, Halicz, Przełęcz Goprowców i Tarnica (szlak czerwony – ok 5h – 6h).

Ponadto polecane trasy:

  • Brzegi Górne – Połonina Caryńska – Przysłup Caryński – Schronisko Koliba – Bereżki (ok 5h)
  • Przełęcz Wyżniańska – Schronisko pod Małą Rawką – Mała Rawka – Wielka Rawka – Kremenaros – Wielka Rawka – Ustrzyki Górne (ok 6h)
  • Bukowiec – Beniowa – Sianki – Beniowa – Bukowiec (ok 8h)
  • Muczne – Bukowe Berdo – Krzemień – Przełęcz Goprowców – Halicz – Rozsypaniec – Przełęcz Bukowska – Wołosate (ok 8h – 9h)

 

…GDY DZIECIOM SIĘ NUDZI

  • WIOSKA SURVIVALOWA w Bystrym k/ Baligrodu – ideale miejsce dla rodzin z dziećmi. Czeka tam na Was moc atrakcji oraz gier i zabaw. Dla tych, którzy chcą zgłębić tajniki wędrowania z mapą, kompasem i lubią rozwiązywać zagadki – czekają leśne gry terenowe. A jeśli zabawy będzie mało możecie powspinać sie na ściance wspinaczkowej, rodzinnie rywalizować w grze o miano „Bieszczadzkiego Zakapiora” czy postrzelać z ASG. Wioska znajduje sie tuż na Bieszczadzkim potokiem, gdzie możecie odpocząć po intensywnych zabawach. Otwarte maj-październik lub po wcześniejszej rezerwacji telefonicznej: 697 718 163 – http://dzikie-bieszczady.com/wioska-survivalowa/
  • Wiejskie ZOO w Berezce – to atrakcja z myślą o tych najmłodszych.  Dziś w dobie rozwoju cywilizacji coraz trudniej spotkać kaczę, owcę, królika czy kozę. Niegdyś zwierzęta, które mieszkały przy prawie każdym domu, stają się rzadkością. Do doskonała okazja, by pokazać dzieciom domowe zwierzęta. Czeka tam na Was: zielony labirynt, studnia z żurawiem, trampolina, sztuczna krowa (którą można wydoić), zjazd nad potokiem i wiele innych. Przy Wiejskim Zoo znajduje się stadnina koni należąca do Hotelu Karino – zatem można wybrać się także na przejażdżkę konną. Wiejskie ZOO otwarte jest od maja do października – http://wiejskiezoo.pl/
  • Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe – to aktywna atrakcja dla całej rodziny. Na drezynę mieści 4-5 osób, gdzie 2 osoby „pedałuje” a pozostali odpoczywają i podziwiają widoki. Drezyny rowerowe pozwolą spędzić czas aktywnie i na wolnym powietrzu w ruchu. Atrakcja ta została nagrodzona przez magazyn Traveler jako Najlepszy Produkt Turystyczny Roku. Aby przejechać się drezyną musicie dotrzeć do Uherzec Mineralnych, gdzie dawna stacja kolei została odnowiona. Ta skąd ruszają drezyny na swoje trasy (14km i 18km). http://drezynyrowerowe.pl/

…GDY „NIECH KTOŚ TO ZAPLANUJE”

Jadąc w Bieszczady, niektórzy wcześniej wertują przewodniki, czytają mapy, szukają wiadomości w sieci i planują cały pobyt. Są jednak tacy, którzy chcą odpocząć i nie planować. Wolą jak inni pokażą im najciekawsze miejsca, atrakcje. W Bieszczadach jest kilka biur, które zajmuje się zagospodarowaniem czasu wolnego (w tym moje biuro podróży DZIKIE BIESZCZADY :)). Można też wynająć sobie przewodnika. Jeśli zatem szukacie Wycieczek Jednodniowych, propozycji atrakcji – zapraszam do skorzystania z:

  • Biuro Podróży Dzikie Bieszczady – oferuję szeroki zakres usług zaczynając od Wycieczek Jednodniowych po Atrakcje dla wypoczywających. Znajdziecie u mnie ofertę wycieczek do Lwowa, na Węgry czy Słowację. Możecie wynająć u nas jacht czy wybrać się na spływ pontonami rzeką San. Nasze biuro znajduje sie w Lesku (centrum miasta, budynek Rosman II piętro, pok. 6) – www.dzikie-bieszczady.pl
  • Bieszczady Okiem Przewodnika – jeśli macie ochotę spotkać się ze mną, aby pokazać Wam moje prawdziwe DZIKIE BIESZCZADY, zapraszam do skorzystania ze swoich usług przewodnickich. Zabiorę Was nieodkryte i mało popularne zakątki Bieszczadów, pokaże Wam świat Bieszczad moimi oczami. Zapraszam do kontaktu: 781 091 014
  • Biuro Podróży Eko Karpaty – To nasi partnerzy, którzy specjalizują się w wyjazdach do naszych wschodnich sąsiadów. Jeśli chcecie wybrać się jedną z wycieczek (Bieszczady, Węgry, Lwów) – polecamy. W sezonie wakacyjnym mają punkty sprzedaży w Cisnej, Wetlinie, Solinie i Ustrzykach Dolnych – http://www.eko-karpaty.com/

…GDY SROGA ZIMA

  • Narty Biegowe – W Bieszczadach mamy kilka miejsc, gdzie można pojeździć (pobiegać) na nartach biegowych. Jedne z bardziej popularnych tras znajdują się w Ustjanowej Górnej położone zaraz koło Ustrzyk Dolnych. Uważa sie, że to jedne z lepszych tras biegowych w Polsce. W paśmie Żukowa znajdziemy dwie pętelki (jedna wymagająca i jedna rekreacyjna). Na trasie wyczynowej jest wiele zjazdów, czasami ostrych, w związku z czym nie polecamy jej początkującym biegaczom.
    Do tras można bezpośrednio dojechać autem, znajduje się przy nich parking i toalety. Trasy są ratrakowane. Podobnie trasy na narty biegowe znajdziemy w Wetlinie – http://bieszczady-zima.pl/narty-bieszczady/narty-biegowe-tras/wetlina-trasy-na-biegowki/. Najczęściej ośrodki w okolicy prowadzą wynajem nart biegowych lub biura podróży: BP Pawuk z Zagórza
  • Ursa Maiorlokalny browar, który znajduje się w Uhercach Mineralnych. Degustacje piwa można połączyć ze zwiedzaniem browaru i odkrywaniem sztuki warzenia piwa. Dziś Ursa ma już na swoim koncie ponad 30 rodzajów piw, które są warzone na różne okazje np. Rzeźnik związany z biegiem rzeźnika. Ponadto nazwy piw nawiązują do Bieszczad (Śnieg w Beniowej, Podróżnik, Czarny Kot w Berehach, Dwa Misie, Wataha  i wiele wiele innych). Dla mnie jednak hitem są krówki na bazie piwa – pychota! A jak Wam będzie brakować naszych bieszczadzkich płynnych przysmaków – Ursa prowadzi sprzedaż internetową – https://ursamaior.pl/
  • WNĘTRZE ZAPORY SOLIŃSKIEJ –  Kiedy za oknem temperatura spada poniżej zera – warto „ogrzać się” wewnątrz zapory Solińskiej. Nie ma znaczenia czy jest + 30 czy -3o stopni na zewnątrz, tam zawsze panuje temperatura ok 7 stopni C.  Polecamy umówić się na zwiedzanie zapory, będziesz w środku największej zapory wodnej w Polsce.  Zwiedzanie rozpocznie się 15min filmem o budowie zapory,natomiast dalej przewodnik zaprowadzi Was do wnętrza opowiadając ciekawostki związane z budową https://solina.pl/Zapora-Solina/Zwiedzanie-zapory. WAŻNE: każda osoba musi mieć przy sobie dokument tożsamości

…GDY CHCE SPRÓBOWAĆ LOKALNEJ KUCHNI

  • Leśne Smaki w Nowosiółkach – tutaj skosztujecie pstrąga (wędzony, smażony i pieczony). Dodatkowo możliwość spróbowania krowich serów, smalcu z dzika czy fuczków (lokalnej bieszczadzkiej potrawy). Na spragnionych czeka zimne piwo lub możliwość degustacji win węgierskich. Bar jest otwarty od maja do października. Na miejscu istnieje możliwość zorganizowania ogniska, biesiady lub grilla. Na specjalne zamówienie Paweł piecze dzika i przyrządza wspaniałą kaszę pęczak. Gwarantuje, że takiej nie jedliście :)- http://lesne-smaki.pl/kontakt/
  • Karczma Jadło Karpackie w Sanoku – restauracja znajduje się w centrum miasta w rynku. Jest to wyjątkowe miejsce, gdzie przeszłość spotyka się z teraźniejszością. Urządzona w regionalnym stylu  z licznymi dekoracjami przypominającymi o bogatej historii regionu. To tutaj możecie spróbować wielu potraw o dziwnie brzmiących nazwach: zalewajka, niedźwiedzim tropem, Czanachy czy Hreczanki. Sama Karczma ma dość dobrą opinię i w sumie jest jedną z nielicznych knajp, gdzie można spróbować wielu lokalnych przysmaków. Minus na często dość długi czas oczekiwania na danie – https://karczmasanok.pl/
  • Restauracja Kamionka na Bezmiechowej – dojazd tu nie jest łatwy i na pewno kierowcą dostarczy wiele emocji. Gdy jednak dotrze się na sam szczyt – widoki rekompensują wszystko! Zapiera dech w piersiach – tak można określić widok, jaki będziemy mieć z restauracji Kamionka. Restaurację prowadzi Hubert, który m. in. serwuje dania kuchni lokalnej – bieszczadzkiej. Gołąbki z ziemniakami czy fuczki. Ja tam zasmakowałam w łososiu, Kuba w schabowym :). Każdy znajdzie coś dla siebie :). Szukajcie ich na FB !
  • Nikosowe Sery w Czar PGR-u – kiedyś słynnego „greka” można było spotkać pod Połoniną, dziś jednak ma swoją bazę w Wańkowej. U Nikosa można zakupić nasze tradycyjne, lokalne ser, które goszczą na stołach nie tylko turystów, ale i mieszkańców. Sery produkowane są z mleka krowiego, owczego i koziego. Bundz, hucuł (gdzie jak opowiada, to Nikos był twórcą nazwy sera huculskiego, którego używa się w całych Bieszczadach). Zatem jak macie ochotę na dobry ser – zapraszam m.in do Greka: http://witrynawiejska.org.pl
  • SMACZNIE : Ale to nie koniec serów, bowiem warto będąc na stacji w Majdanie kolejki leśnej spróbować serów w Łukasza (sery m.in z czosnkiem niedźwiedzim) i robiona domowa ręczna chałwa. A dla smakoszy kozich serów – proponuję wizytę w Smolniku nad Sanem ( napis przy drodze informujący o serach kozich).

…GDY SZUKAM LOKALNEJ PAMIĄTKI

Bieszczady to niewielki skrawek ziemi, na którym żyje wielu artystów.Ja Wam daję gwarancję, że w co drugim domu, ktoś coś pisze, rzeźbi czy maluje. Wydaje mi sie, że sytuacja mieszkania w Bieszczadach wymusza na ludziach wykrzesanie z siebie odrobinę talentu . Dzięki temu Bieszczady zamieszkuje wielu artystów, których możemy spotkać w naszych „galeriach sztuki”. Jest kilka miejsc w Bieszczadach, gdzie można zobaczyć rękodzieło i kupić pamiątki tworzone przez lokalnych artystów. Pamiętajcie, że takie pamiątki, nie należą do najtańszych – kupując je jednak wiemy, że wspieramy lokalnych artystów.

  • Synagoga w Lesku  – znajdziecie tu prace miejscowych artystów. Gdy ją zobaczycie po raz pierwszy – zaczyna intrygować jej kształt z falowaną fasadą. Początek jej powstania datuje się na ok XVI/XVII wiek. Służyła nie tylko jako miejsce modlitewne, ale także miała typ obronny o czym świadczy wieża, w której znajdowało się żydowskie więzienie. Synagoga czynna jest pd 1 maja do 15 października. Godziny otwarcia 10:00 – 17:00.
  • Galeria Barak w Czarnej – to miejsce gdzie spotkacie przyjaznych ludzi, którzy chętnie opowiedzą o swojej pasji. Ceramika, kubki, Anioły Bieszczadzkie i wiele wiele innych, które tworzone sa przez lokalnych artystów. Możecie wybrać na warsztaty ceramiczne lub malowania tkanin, http://www.barak.art.pl/
  • Pracownia Ikon w Górzance – W niewielkiej małej drewnianej pracowni spod ręki Kasi Wolan powstają piękne, pisane Ikony. W Bieszczadach, gdzie sztuka cerkiewna jest nieodłącznym elementem krajobrazu – ikony to symbol. Dziś w  wielu domach możemy zobaczyć piękne, pisane Ikony tradycyjną metodą. O powstawaniu może Wam opowiedzieć więcej Kasia, która jako historyk sztuki interesuję się tym od dłuższego czasu (samym pisaniem Ikon od 2006 roku). Ponadto Kasia to zdolniacha w przedmiotach manualnych – tworzy przepiękne bransoletki! Galeria czynna od maja do października od 10:00. Kasia także posiada klucze do dawnej cerkwi w Górzance. http://www.pracowniaikon.com

 

Co robić w Bieszczadach

Co robić w Bieszczadach

Co robić w Bieszczadach

Co robić w Bieszczadach

Co robić w Bieszczadach

Co robić w Bieszczadach

Co robić w Bieszczadach

Co robić w Bieszczadach

1 Komentarz:

  1. Dzięki właśnie takim wpisom, nie ma co się martwić o nudę, niezależnie czy zima, czy lato. Bieszczady oferują bardzo dużo, niezależnie od pory roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *